Przejdź do głównej treści
Cieszymy się, że tu jesteś!
PDM
PDM| People Development Management
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Dlaczego emocje nie są problemem?

Dziś chcieliśmy podzielić się fragmentem, który pochodzi z naszego najnowszego eBooka:  „Przywództwo pod presją. Jak regulować siebie, by nie zarządzać stresem zespołu”

  • dodano: 26-06-2026
Dlaczego emocje nie są problemem?

„Nie jesteśmy racjonalni pomimo emocji. Jesteśmy racjonalni dzięki nim.” Antonio Damasio, „Błąd Kartezjusza”

„W wielu środowiskach biznesowych emocje wciąż funkcjonują jako temat tabu. Kojarzą się z brakiem profesjonalizmu, subiektywizmem albo utratą kontroli. Liderzy słyszą wprost lub między wierszami, że emocje „przeszkadzają” w racjonalnym myśleniu,
a dobra decyzja powinna być chłodna, logiczna i możliwie oderwana od uczuć. Ten sposób myślenia jest głęboko zakorzeniony w kulturze organizacyjnej.

Problem polega na tym, że jest on niezgodny z tym, jak naprawdę funkcjonuje człowiek. Nie podejmujemy decyzji pomimo emocji, lecz zawsze z ich udziałem, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi. Próba wyeliminowania emocji z przywództwa nie prowadzi do większej racjonalności, lecz do utraty dostępu do istotnych danych, które emocje niosą.

Emocje w przywództwie nie są oznaką słabości ani braku kompetencji. Są informacją. Informują o granicach, potrzebach, wartościach i napięciach obecnych w systemie, zarówno wewnętrznym (lidera), jak i zewnętrznym (zespołu, relacji, organizacji). Problemem nie są emocje same w sobie. Problemem jest brak umiejętności ich rozpoznawania, rozumienia i regulowania.

Emocje pojawiają się zawsze wtedy, gdy coś jest dla nas ważne. Gdyby lider był całkowicie pozbawiony emocji, nie oznaczałoby to obiektywizmu czy profesjonalizmu, lecz oderwanie od sensu i odpowiedzialności. Emocje są sygnałem zaangażowania, mówią: to ma znaczenie.

To właśnie dlatego pojawiają się w sytuacjach decyzyjnych, konfliktowych, zmianowych.

„Tam, gdzie emocje są silne, tam zazwyczaj stawka jest istotna.” Daniel Goleman, „Inteligencja emocjonalna”

Emocje nie są problemem. Są danymi. Mówią liderowi, że coś w systemie wymaga uwagi, korekty lub rozmowy. Gdy są ignorowane lub tłumione, system traci dostęp do istotnych informacji, a decyzje zaczynają być podejmowane w oderwaniu od realnego stanu ludzi i relacji.

Lider, który traktuje emocje jak wroga, często próbuje je „odciąć”, zracjonalizować albo zagłuszyć działaniem. Przyspiesza, domyka tematy, zwiększa kontrolę. W krótkim okresie może to wyglądać na skuteczność. W dłuższym prowadzi do reaktywności, eskalacji napięć i spadku jakości relacji. Lider reaguje później, ostrzej albo bardziej impulsywnie. Działa szybciej, ale mniej adekwatnie.

Lider, który potrafi emocje zauważyć i regulować, zyskuje coś zupełnie innego: głębsze rozumienie sytuacji. Widzi nie tylko to, co widać w raportach i KPI, ale także to, co dzieje się pod powierzchnią. Może zauważyć, że problemem nie jest brak kompetencji w zespole, lecz brak bezpieczeństwa. Że nie chodzi o opór wobec zmiany, lecz o niepewność i brak sensu. Że nie chodzi o „złą postawę”, lecz o przeciążenie systemu.

Co ważne, zauważanie emocji nie oznacza reagowania pod ich wpływem. To jeden z największych lęków liderów: „jeśli pozwolę sobie poczuć, stracę kontrolę”.
W rzeczywistości jest odwrotnie. Emocje, które są zauważone, nazwane i uznane, rzadziej przejmują stery nad zachowaniem. Emocje ignorowane, znacznie częściej.

Dojrzałe przywództwo nie polega na „odcinaniu emocji” ani na byciu chłodnym i zdystansowanym. Polega na umiejętności bycia z emocjami bez utraty kontaktu z rozumem, relacją i odpowiedzialnością. Lider może czuć złość i nadal prowadzić dialog. Może czuć niepokój i nadal podejmować decyzje. Może czuć zmęczenie
i jednocześnie dbać o granice systemu, swoje i zespołu.

„Emocje są kompasem, bez nich łatwo pomylić kierunek.” parafraza inspirowana: Antonio Damasio

Emocje nie są przeciwieństwem racjonalności. Są jej uzupełnieniem i korektą. Dzięki nim lider widzi nie tylko co się dzieje, ale także dlaczego, z jakiego miejsca i jakim kosztem. A to właśnie ta perspektywa odróżnia zarządzanie zadaniami od przywództwa ludzi.”

 

Fragment pochodzi z naszego najnowszego eBooka: „Przywództwo pod presją. Jak regulować siebie, by nie zarządzać stresem zespołu”

📌 link do zakupu: https://pdmacademy.pl/pl/p/Poradnik-dla-Managera-%E2%80%9EJak-regulowac-siebie%2C-by-nie-zarzadzac-stresem-zespolu/91